Sos grzybowy

Sos grzybowy

Sos grzybowy to mój ulubiony dodatek do kopytek. To świetne połączenie na piątkowy obiad. Prosty i pyszny posiłek. Można dyskutować czy kopytka powinny być z wody czy podsmażone, ale koniecznie z sosem grzybowym! Oczywiście jego zastosowanie jest znacznie szersze. Idealnie pasuje również do placków ziemniaczanych, gołąbków czy mięs. Najlepiej jednak by był to sos domowy. Nie warto kupować gotowych sosów w torebkach gdyż przygotowuje się go naprawdę szybko. Jeśli więc dysponujecie zapasami suszonych grzybów to zachęcam do przygotowania obiadu z grzybowym akcentem.

Czytaj dalej »

Sernik z rosą

Sernik z rosą

W moim domu pieczenie sernika łączyło się z trzykrotnym mieleniem sera w maszynce, przez co wydawało mi się, że jest to ciasto bardzo pracochłonne i trudne. Po prostu wyższa szkoła jazdy. Sernik z serka twarogowego wydawał mi się „oszukany”, po prostu, nieprawdziwy, ale o wiele szybszy w przygotowaniu i jak się okazało – równie smaczny. Przekonałam się, a sernik z rosą – kremowy, delikatny – smakuje wszystkim. Dosłownie – wszystkim!

Czytaj dalej »

Szuba

Szuba

To już kolejny rok, kiedy na Święta planowałam wrzucić na bloga przepis na szubę czy też śledzie pod pierzynką – jak zwał tak zwał. W poprzednich latach nie dotrwała do zdjęć, w tym roku zapozowała, ale nie doczekała się opisu… W okresie przedświątecznym zwykle mój czas jest na wagę złota i nierzadko komputer przegrywa z garami ;). Ale szuba to przepis nie tylko na Święta, więc w końcu pojawia się na blogu. To bardzo prosta i dość popularna sałatka, składająca się ze śledzi i ugotowanych warzyw.

Czytaj dalej »

Błyskawiczna zupa serowa

Błyskawiczna zupa serowa

Po raz kolejny podaję przepis dla tych, którzy nie lubią, nie chcą bądź nie mogą długo czekać na obiad. Na zupę serową raczej nie trzeba nikogo namawiać. Ta na bazie serków topionych jest jej najprostszą wersją.

Czytaj dalej »

Pałki kurczaka z pomarańczowej marynacie

Pałki kurczaka z pomarańczowej marynacie

Jedno z ulubionych mięs Polaków – kurczak – w nieco innej wersji. Wystarczy zamarynować go w soku z pomarańczy, doprawić i upiec. Coś dla tych, którzy lubią takie przemyślane akcje w kuchni. Ja zwykle wieczorem wkładam mięso w marynatę i piekę po powrocie z pracy.

Czytaj dalej »