Kategoria Obiady

Bigos z cukinii

Bigos z cukinii

Bez wąt­pie­nia w tym roku waka­cje były spon­so­ro­wane przez cuki­nię. Hitem tego lata oka­zała się tarta z cuki­nii, którą potra­fi­li­śmy się z Agą zaja­dać i zaja­dać. Dzi­siaj, wspól­nymi siłami, przy­go­to­wa­li­śmy dla Was kolejną potrawę z wyko­rzy­sta­niem tego warzywa jako główny skład­nik. Let­nia wer­sja tra­dy­cyj­nego bigosu, która nie pochła­nia tak dużo czasu, a sma­kiem mu nawet dorównuje.

Czytaj dalej »

Sałatka Cezar

Sałatka Cezar

Dzi­siaj coś w sam raz na lekki obiad. Choć tak naprawdę ta nie­po­zorna sałatka jest naprawdę sycąca. Naj­lep­sze jest to, że możemy w bar­dzo krót­kim cza­sie przy­go­to­wać coś naprawdę dobrego. W let­nie dni czę­sto gościła na naszym stole. Polecam!

Czytaj dalej »

Fishburgery z frytkami i sosem cesarskim

Fishburgery z frytkami i sosem cesarskim

Ten prze­pis powstał dzięki moim rodzi­com, bo po pracy chcieli byśmy do nich zaje­chali. Mieli dla nas nie­spo­dziankę. Na miej­scu, oka­zało się, że to nie była byle jaka nie­spo­dzianka. Cze­kało na nas aż sześć karasi…! Mimo upływu lat, był to pierw­szy raz kiedy musie­li­śmy przy­go­to­wać sobie rybkę od pod­staw. I pomy­śleć, że Adze kilka dni temu marzyła się świeża ryba… Wykrakała ;).

Cały wie­czór spę­dzi­li­śmy na file­to­wa­niu ryb. Ciężki bój, ale wyszli­śmy z niego z pod­nie­sio­nym czo­łem ;). Musie­li­śmy też się zde­cy­do­wać co będziemy z nich robić. Padło na fish­bur­gery z home made fryt­kami i sosem cesar­skim. Prze­pis dla dwóch osób.

Czytaj dalej »

Chłodnik ogórkowy

Chłodnik ogórkowy

Być może to ostat­nie chwile by w naszym menu mógł poja­wić się chłod­nik. Na razie pogoda dopi­suje, ale lato powoli się koń­czy… Nie­stety.  Cóż, trzeba się spie­szyć i zaja­dać chłod­ni­kiem póki trwają upały :)

Czytaj dalej »

Parówki z serem w cieście francuskim

Parówki z serem w cieście francuskim

Tym razem ja postanowiłem spróbować swoich sił w kuchni. Jako że dawno nie stałem przy garach postanowiłem na początek (dla przypomnienia) przygotować coś nietrudnego, a nadającego się w sam raz na obiad na te upalne dni, bo nie trzeba długo stać przy kuchence ;). Nie powiem, Aga musiała trochę poczekać, bo trochę zapomniałem jak się poruszać po kuchni. Ale jak mawia stare porzekadło – spiesz się powoli, a w tym przypadku sprawdzało się to idealnie, bo chciałem, że mój come back był udany ;).

Mój wybór padł na parówki z serem w cieście francuskim – mała odskocznia od specjałów szykowanych przez Agę. Po jej minie było widać, że chyba mi się udało, dlatego z ręką na sercu mogę Wam śmiało polecić ten przepis ;).

Czytaj dalej »