
Tę sałatkę znalazłam kiedyś w książce siostry Anastazji. Zwróciła moją uwagę, bo jakoś nigdy nie pomyślałam, by przygotować sałatkę właśnie z dodatkiem chrzanu. Jest dość specyficzna, ale można przecież dodać chrzan w takiej ilości w jakiej nam najbardziej pasuje. By był wyczuwalny, ale nie zdominował jej smaku. Nam bardzo smakuje i z czystym sumieniem polecamy.
Czytaj dalej »
Recent Comments